Reklama
Reklama

Poznań: wrak stał blisko 2 lata. W końcu zniknął

fot. czytelnik

Od lata 2013 roku przy ulicy Powstańców Wielkopolskich stał osobowy Nissan. Za wycieraczką pojazdu pracownicy SPP zostawili kilkadziesiąt kwitów nakazujących opłacenie postoju. Wrak był nieużywany przez blisko dwa lata i ostatecznie w tym tygodniu... został odholowany.

Już w maju ubiegłego roku sprawą nieużywanego auta stojącego przy ul. Powstańców Wielkopolskich zainteresował się jeden z mieszkańców. - Auto stoi od lata 2013 roku. UWAGA - TU ABSURD. Z uporem godnym lepszej sprawy straż parkingowa codziennie wciska "kwitki" opłat za nieopłacenie postoju. Jest oczywiste, że samochód nie ma właściciela albo zainteresowanego nim (by nie myśleć dalej), jest zarejestrowany poza Poznaniem. W jednym z kół nie ma powietrza - napisał. - Przyjrzyjcie się państwo ilości kwitków, które zapewne wielokroć przekraczają wartość samochodu. Bezsiła ????? czy sabotaż - dopytuje.

Dziś samochodu we wskazanym miejscu nie ma. Został odholowany na zlecenie strażników miejskich. - Pracownicy ZDM zajmujący się kontrolowaniem opłat za pozostawienie auta w Strefie Płatnego Parkowania mogą mogą tylko zgłaszać do swoich przełożonych, że w danym miejscu stoi samochód nieużywany od długiego czasu - zauważa Przemysław Piwecki, rzecznik straży miejskiej.

Piwecki przyznaje, że sprawa tego auta była znana strażnikom od dłuższego czasu. Ponieważ podejrzewano, że jest to wrak, próbowano się skontaktować z właścicielem auta. - Ten przypadek był zawiły i niestety ostatecznie nie udało się skontaktować z właścicielem. W takim stanie wrak został odholowany na parking strzeżony - dodaje. Równocześnie Piwecki zauważa, że odholowanie auta odbywa się dopiero po otrzymaniu pisemnego zlecenia od zarządcy drogi. Co ważne - przepisy dopuszczają odholowanie wraku, ale nie nakazują jego usunięcia. Po prostu dają taką możliwość.

- Takie sprawy trwają niekiedy długo, ale zapewniam, że jeżeli przepisy ustawy prawo o ruchu drogowym zezwalają na podjęcie interwencji to będziemy je systematycznie i konsekwentnie załatwiali - podkreśla. - Rozumiem też to, że każdy zgłaszający chciałby najlepiej natychmiastowej reakcji, czyli usunięcia pojazdu na następny dzień po zgłoszeniu. Tak się nie dzieje, a to za sprawą skąpych przepisów, wymagających od funkcjonariusza zachowania ostrożności.

W ubiegłym roku z poznańskich ulic i parkingów usunięto 631 wraków. - Na tle innych miast to naprawdę spore osiągnięcie - kończy.

Reklama
Maksymalna liczba znaków: 1000
Nie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Forum

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

Przed nami kolejna fala upałów: "miasto i mieszkańcy powinni adaptować się do zmian klimatu"
24℃
17℃
Poziom opadów:
1.9 mm
Wiatr do:
17 km
Stan powietrza
PM2.5
28.15 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro