Poznań bez reklam na Euro 2012
Już za trzy tygodnie rozpoczną się Piłkarskie Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej. Euro w Poznaniu nie widać - mówi część radnych, którzy krytykują kampanię promocyjną miasta w związku z Piłkarskimi Mistrzostwami Europy.
To podziemne Euro - tak jak byśmy chcieli je tajnie zorganizować - mówi Michał Grześ, radny Prawa i Sprawiedliwości. Miasto powinno żyć tą imprezą na każdym kroku i powinno się o tym mieszkańcom przypominać - dodaje.
Przez trzy ostatnie lata na promocję miasta w związku z Euro 2012 Poznań wydał ponad 15 milionów złotych. Dla porównania Warszawa tylko w tym roku przeznaczyła na promocję trzy razy tyle. Poznań skupił się głównie na promocji za granicą. Dzięki temu o naszym mieście ma być głośno właśnie tam. To niebywała okazja, by za pomocą Euro 2012 wejść do sieci metropolii europejskich i tam zaistnieć - mówi Łukasz Goździor, dyrektor Biura Promocji Miasta.
Biuro Promocji Miasta przypomina też o lokalnych akcjach związanych z Euro 2012, które już za nami. Mowa m.in. o Krewnych Euro, ambasadorach imprezy czy niedawnej prezentacji pucharu Mistrzostw Europy.
Poznań promował się za granicą w Chorwacji, Irlandii, Włoszech i Niemczech.



Najpopularniejsze komentarze