Reklama

Bomba eksplodowała w Komornikach, właściciel zniszczonego Audi A6 nigdzie nie pracuje

Ładunek wybuchł w nocy z czwartku na piątek pod Audi A6 zaparkowanym przy ul. Storczykowej w Komornikach. W sumie dwa pojazdy zostały uszkodzone. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.

Ładunek eksplodował o godz. 2.00 w nocy. Obudzeni nim mieszkańcy domów przy ulicy Storczykowej zaalarmowali policję. Wkrótce na miejscu pojawiło się kilka patroli i pirotechnicy.

Zimowe ferie nad Bałtykiem w Linea Mare 5* w Pobierowie: ciepły basen, sauny i SPA, komfortowe pokoje oraz CODZIENNE, tematyczne animacje dla dzieci. Rezerwuj wcześniej i złap termin
REKLAMA


- Uległ zniszczeniu Audi A6. Ucierpiał także Volkswagen Golf, który był w pobliżu zaparkowany - mówi podinsp. Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji. - Przeprowadziliśmy oględziny, rozmawialiśmy z mieszkańcami, jak również z właścicielem tego samochodu. On nigdzie nie pracuje i twierdzi, że nie wie o co chodzi - dodaje.

Sytuacja jest tym bardziej dziwna, że w październiku 2010 r., w tym samym miejscu, pod samochodem tego samego właściciela eksplodowała inna bomba. Ówczesny ładunek był słabszy od obecnego, samochód nie został wtedy zniszczony. Do dziś tamta sprawa nie została wyjaśniona.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu