Duchy Zamku pożegnały dyrektora
Przeprowadziły widzów przez historię teatralnym spektaklem. Dużo lepszym od wykonania miejskich władz przy okazji konkursu na nowego szefa tej instytucji.
Spektakl pt."Szepty - szmery - krzyki czyli glosolalia", którego integralną strukturę stanowią wnętrza Centrum Kultury "Zamek" przygotowany został z okazji obchodów 100-lecia tego miejsca. Działania artystów z teatru "Usta Usta Republika" doskonale wpisały się także w oficjalną uroczystość pożegnania odchodzącego na emeryturę Marka Raczaka. Mimo przymiotnika "oficjalny" nie było więc serii przemówień, dyplomów i przypinania orderów, a ciekawe działanie artystyczne połączone z krótką, acz treściwą częścią formalną.
Goście najpierw przemieścili się po Zamku spotykając duchy tego miejsca, które mimo, że stanowiły tylko echo minionych zdarzeń, całkiem dotykalnie kontaktowały się z widzami. Czasem straszyły, czasem sprawiały groteskowe wrażenie, czasem po prostu przypominały o tym, że miejsce, w którym się znajdują ma już bardzo długą i burzliwą historię. Wreszcie na koniec zaprosiły do swojego grona Marka Raczaka, którego później pożegnali oficjalnie: nowa szefowa CK Zamek Anna Hryniewiecka i prezydent Poznania Ryszard Grobelny.
Były toasty, zamkowy tort i rozmowy z kończącym po 13 latach pracę dyrektorem. Co, po uroczystościach, czeka nową dyrektorkę Annę Hryniewiecką? Przede wszystkim dokończenie przebudowy Sali Wielkiej CK Zamek i zmierzenie się z bardzo trudnym w kryzysowym roku budżetem. Sukces w tych zmaganiach leży chyba w interesie wszystkich poznaniaków.


