| KaT | aktualizacja: Wtorek, 31 stycznia 2012 roku, godzina 13:18 | Podziel się: ![]()
|
Dokładnie 15 lat temu tramwaje typu GT8 i GT6 po raz pierwszy wyruszyły na trasę Poznańskiego Szybkiego Tramwaju.

31 stycznia 1997 roku. Poznaniacy po raz pierwszy wsiadają do tramwajów, które przewiozą ich po zupełnie nowej trasie - z centrum miasta na Piątkowo. Dodatkową zachętą do skorzystania z przejazdu było tu uruchomienie bezpłatnej linii tramwajowej. Dopiero 1 lutego 1997 roku trzeba było zapłacić za przejazd PST.
Jak początki PeSTki wspominają poznaniacy? - W wykopie PST znaleziono kiedyś samochód, popularnego wówczas „malucha” - mówi Krzysztof Dostatni, motorniczy MPK. - Koledzy opowiadali mi także, że na torowisku ustawiono kanapę. Prawdopodobnie zrobili to studenci wracający z imprezy do domu - dodaje.
Studenckie wspomnienia związane z PeSTką ma także jeden z pasażerów - Krzysztof. - Kiedyś na własnej skórze przekonałem się o tym, że w poniedziałek wieczorem tramwaje nie jeżdżą po trasie. Miałem okazję zwiedzić trasę PST pieszo - wyjaśnia z uśmiechem.
- Gdy tramwaje tu jeździły za darmo, to drzwi się po prostu nie domykały - mówi Czesław, który brał udział w otwarciu trasy. - Jak pasażerowie wsiedli na Moście Teatralnym to tramwaj był całkowicie zapchany. Nikt po drodze nie wysiadał. Dojeżdżali do końca i wracali w takim samym składzie - wspomina.
Dziś nie można sobie wyobrazić Poznania bez PeSTki. Każdego dnia Poznańskim Szybkim Tramwajem jeździ około 100 tysięcy pasażerów. Tylko w ciągu jednej godziny może się tędy przemieszczać 6000 osób. Codziennie tramwaje wykonują tu 800 kursów pokonując dystans równy odległości z Poznania do Madrytu (blisko 5000 kilometrów).
Budowa ponad 6-kilometrowego odcinka trasy PST trwała 15 lat i pochłonęła około 200 milionów złotych. I tak jest to wersja okrojona pierwotnego planu, który zakładał, że po torach dojedziemy tędy z Lubonia do Murowanej Gośliny. Z braku funduszy zdecydowano się jednak na budowę tylko fragmentu linii - mającego 6,1 kilometra (6,5 km z pętlą).
Jeszcze pięć lat temu, podczas 10 urodzin PST mówiono o planach rozbudowy trasy, tak by podwoić jej długość. Planów nie udało się jednak zrealizować. Obecnie trwają prace przy przedłużeniu PST do Dworca Zachodniego. Trasa zyska tym samym 2 kilometry i dowiezie pasażerów aż do dworca PKP.
Zimowy przejazd trasą PST:
| POWIĄZANE WIADOMOŚCI |
| WASZE KOMENTARZE | [1] |
| DODAJ KOMENTARZ | | Jesteś niezalogowany, Twój nick będzie poprzedzony ~ | zaloguj | zarejestruj |
Dworcowa: remontują nawierzchnię jezdni godz. 14.48
PiS o Bukowskiej: muszą polecieć głowy godz. 11.43
Drogi: potrącenie w Kobylnicy, korki na Szczepankowie godz. 08.17
Poznański PKS będzie miał nowy dworzec Wczoraj, godz. 23.01
Bukowska: sygnalizacja świetlna już działa Wczoraj, godz. 16.38
Wiadukt Chartowo: układają nawierzchnię jezdni Wczoraj, godz. 16.26
Grunwaldzka: przy dwóch skrzyżowaniach będzie sygnalizacja Wczoraj, godz. 13.23
Bukowska: kierowcy jeżdżą jak chcą Wczoraj, godz. 12.46
Al. Marcinkowskiego: zepsuta „13” blokowała ruch Wczoraj, godz. 08.14
Zobacz więcej informacji
| PB95 | PB98 | ON | LPG | |
| Najtaniej | 5.73 zł | 5.89 zł | 5.63 zł | 2.77 zł |
| Średnio | 5,83 zł | 5,94 zł | 5,73 zł | 2,87 zł |
| Najdrożej | 5.99 zł | 5.97 zł | 5.84 zł | 2.99 zł |
| Legenda: wzrosła, bez zmian, spadła | ||||
























Wow! 31 stycznia był przejazd bezpłatny, dopiero 1 lutego trzeba było zapłacić za przejazd PST! Czyli przejazd PST był bezpłatny cały JEDEN dzień! Jak na Poznań to rzeczywiście wielkomyślność godna wspomnień przez lata!
102Na rzeczywiście prezentowała się rewelacyjnie... Myślałem, że się rozpadnie na kawałki.
Chój z tym kiedy urodziny. Mamy poważniejszy problem! Gdzie jest k***a krzyż do ****a murzyna ?
Sajgon to Ty masz na chacie.
Jakiegos koloru obecnie na magazynie nie posiadamy.
No i co w związku z tym ?
to nie było na pętli Sobieskiego, tylko między Szymanowskiego a Kurpińskiego na wysokości bloku 11. Na logikę - na pętli nie ma usypanych wałów. W każdym razie, oprócz tej tragedii, jeszcze wcześniej utopiło się dwoje dzieci w nazbieranej wodzie w miejscu dzisiejszego torowiska na wysokości osiedla Śmiałego. Dzieci pływały na styropianie, a wody było tyle, że gdy wpadli, to z tego błota nie wyszli
Pamiętam starą "szesnachę" typu N na trasie Wilczak - Miłostowo. Ale to piszczało na zakrętach! Ale urok był.
Jak w Wawie otwierali ostatni odcinek metra, też przez dzień otwarcia można było sie przejechać za free.
Dobry pomysł. Tylko skąd wziąć na to pieniądze? Teraz najbardziej liczą się: stadion - pieczarka, chichot oraz muzeum na Tumie...
no właśnie. Zamiast wziąc się za przydatne rzeczy to oni się bawią w jakieś gówna co i tak na euro nie są potrzebne.
Niestety szkoda, ze nie pomyślano o zachowaniu tego tramwaju. Za parę lat ci co wydali na niego wyrok będą tego żałować.
To zamknąć Pestkę? Idiota.