Z kewlaru w garniturseb | aktualizacja: Wt, 2007.02.13 11:44
w sobotę na balu sympatyków speedwaya zorganizowanym przez Fan Club Skorpiony bawili się zawodnicy i działacze PSŻ-tu. Żużlowy kewlar na garnitury zamienili między innymi Andrzej Huszcza, Maciej Piaszczyński, Daniel Pytel oraz Klaus Jakobsen. W restauracji Metro, gdzie odbywał się bal nie zabrakło również trenera Mirosłwa Kowalika, dla którego nadchodzący sezon będzie szczególnie pracowity.
Bal sympatyków speedwaya, który odbył się w restauracji Metro zorganizował, coraz prężniej działający, Fan Club Skorpiony. Zawodnicy i działacze poznańskiego klubu udowodnili, że świetnie czują się nie tylko na żuzlowym torze, ale również na parkiecie. Maciej Piaszczyński, Klaus Jakobsen, a także nowe nabytki jak Norbert Kościuch to tylko niektórzy żużlowcy, którzy pojawili się w restauracji Metro.
Oprócz zabawy nie mogło również zabraknąć pytań dotyczących przyszłego sezonu, w którym Skoropiony zadebiutują w pierwszej lidze. Na razie trzeba się jednak uporać z problemami na stadionie na Golęcinie. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, ze względów bezpieczeństwa, zamnknął w zeszłym tygodniu obiekt PSŻ-tu. Szukamy inwestora, który zrobi wycenę na demontaż masztów - powiedział prezes PSŻ-tu Tomasz Wójtowicz.
Na razie jest jeszcze trochę czasu na zabawę. Niedługo zacznie się jednak ciężka praca i przygotowania do przyszlego sezonu. wszystko wskazuje na to, że dodatkowe obowiązki czekają trenera Mirosława Kowalika. Opiekun Skorpionów pracę w klubie będzie łączył z obowiązkami trenera reprezentacji narodowej.
Już 9 kwietnia ekipa PSŻ-tu pojedzie na pierwszy obóz szkoleniowo-integracyjny do Szklarskiej Poręby. Natomiast w marcu czeka nas zgrupwanie w Chorwacji, gdzie na pewno trenować będziemy w bardo dobrych warunkach - cieszą się poznaniacy.