| | aktualizacja: Poniedziałek, 7 maja 2007 roku, godzina 09:22 | Podziel się: ![]()
|
Rowerzyści wygrali i złamali zarząd MPK. Będzie można przewozić pojazdami komunikacji
miejskiej rowery, ale tylko w ustalonych okolicznościach i za dodatkową opłatą.

Do tej pory nie wolno było wprowadzać do autobusów i tramwajów rowerów, nawet jeżeli rowerzyści pragnęli uiścić dodatkową opłatę. Ten zakaz został zniesiony i wprowadzono nowe obowiązujące przepisy. Rower będzie mógł być przewożony w pojazdach komunikacji miejskiej, ale tylko w szczególnych okolicznościach. Takimi sytuacjami ma być nagłe załamanie pogody lub takie uszkodzenie roweru, które uniemożliwia nam jazdę.
MPK już wcześniej rozważało wprowadzenie takiego udogodnienia, jednak skutecznie wstrzymywało się z decyzją. Pojawiły się bowiem problemy z ustaleniem, kto będzie brał odpowiedzialność za szkody wyrządzone za sprawą roweru. Mogą to być ubrudzenia pojazdu, lub innych osób korzystających z autobusu lub tramwaju, bądź znacznie groźniejsze wypadki podczas nagłego hamowania.
Ostatecznie zastosowano kompromis i umożliwiono transport rowerów tylko w określonych przypadkach. Dodatkowo rowerzysta musi się dostosować do regulaminu i przewozić dwukołowiec tylko w miejscu oznakowanym piktogramem oraz w taki sposób, aby nie zagrażał pasażerom. Problem powstaje, gdy rower ma być wprowadzony do tramwaju lub autobusu, który jest zatłoczony. W takiej sytuacji decydujące jest zdanie motorniczego lub kierowcy.
Rowerzyści muszą się również przygotować na dodatkowe opłaty. MPK ustaliło, że dla rowerów będzie obowiązywała taka sama taryfa jak opłata za bagaż.
| SONDA |
| Tak | [84%] | ||
| Nie | [16%] |
| NAJPOPULARNIEJSZE WIADOMOŚCI |
|
| WASZE KOMENTARZE | [1] |
| DODAJ KOMENTARZ | | Jesteś niezalogowany, Twój nick będzie poprzedzony ~ | zaloguj | zarejestruj |
![]() | 544 tysiące czytelników | nr 1 w Poznaniu | 100% poznański kapitał |
Witold Kundzewicz redaktor naczelny Kasia Żurowska, Joanna Wachowska, Tomasz Woźniak, Remigiusz Koziński, Bartosz Stańda redakcja Jacek Maglewski, Piotr Gębura IT | |||












Dokładnie! Bezpłatnie również bagaż, zwierzaka, wózek dziecięcy, a nawet nie duży mebel, i do tego komunikacja tańsza o niebo, niż w Poznaniu.
Ze wszystkich Polskich Miast tylko Poznań nietoleruje rowerzystów.
Warszawa jest piękna i tolerancyjna.
A ja widziałem jak wsiadł na Pestce z uszkodzonym rowerem(złapał gumę), skasował bilet, motorniczy poczekał i go wyprosił z trawaju(Combino) przez interkom - tłok był średni - rower zepsuty - cham poczekał, aż chłopak skasował bilet i won - przykre - ale koniec z tym - i bardzo dobrze.
Jak daleko jest nam do cywilizowanych Polskich Miast.
Chamie nie łżyj jak suka - naucz się czytać nieuku - tylko zepsute i uszkodzone rowery oraz w czasie załamania pogody debilu.
Dodam jeszcze że osoby starsze pomiędzy 65-70 lat, mają prawo wykupić bilet roczny, za 40 złoty. Oczywiście Warszawie.